40-latek z 19 zarzutami kradzieży – straty bliskie 28 tysięcy złotych!

W wyniku intensywnych działań śledczych policja rozwiązała zagadkę serii kradzieży, które początkowo wydawały się ze sobą niepowiązane. Drobiazgowe zgłębianie dowodów i skrupulatna analiza pozwoliły na odkrycie wspólnego elementu w tych przypadkach. Okazał się nim być 40-letni mężczyzna, który obecnie staje przed sądem z aż 19 zarzutami. Część z tych zarzutów odnosi się do kradzieży, które uznano za przestępstwa ciągłe, co dodatkowo pogarsza jego sytuację prawną.

co kradł mężczyzna?

Złodziej upodobał sobie różnorodne przedmioty, w tym zarówno te o codziennym zastosowaniu, jak i bardziej luksusowe. Na jego liście znalazły się perfumy, czekoladki, kawa, alkohol oraz obuwie. Nie stronił także od droższych rzeczy jak elektronarzędzia czy biżuteria, pochodząca z lombardu. Wartość wszystkich skradzionych przedmiotów wyniosła niemal 28 tysięcy złotych. Warto zaznaczyć, że oskarżony nie jest nowicjuszem w tego typu działaniach, gdyż w przeszłości już odbył roczny wyrok za podobne przestępstwa, co kwalifikuje go jako recydywistę.

zagrożenie wyższą karą dla recydywisty

Nowe zarzuty postawione przed 40-latkiem mogą skutkować poważniejszymi konsekwencjami prawnymi. O ile Kodeks karny przewiduje za kradzież karę pozbawienia wolności do 5 lat, to w przypadku recydywy sąd ma prawo zwiększyć ten okres o połowę. Oznacza to, że mężczyzna może zostać skazany na znacznie dłuższy czas za kratkami. Surowsza kara jest wynikiem jego wcześniejszych przestępstw, co dodatkowo komplikuje jego sytuację przed sądem.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska