Gdańsk stał się scenerią zaskakującego zdarzenia, które przyciągnęło uwagę zarówno mieszkańców, jak i lokalnych mediów. W środowe popołudnie na osiedlu Ujeścisko-Łostowice 68-letni mężczyzna czekał na kobietę, której groził użyciem broni. Sytuacja nabrała dramatycznego obrotu, ale dzięki szybkiej interwencji służb mundurowych udało się uniknąć tragedii.
Dramatyczne chwile na osiedlu
Zdarzenia nabrały tempa, gdy mężczyzna, nie zwlekając, wyciągnął pistolet na widok swojej ofiary. Reakcja kobiety, która natychmiast zaczęła krzyczeć, spłoszyła agresora, który w pośpiechu uciekł z miejsca zdarzenia. Ten niecodzienny incydent zmobilizował policję do natychmiastowego działania, co pozwoliło szybko ustalić tożsamość podejrzanego.
Szybka reakcja policji
Policjanci, działając z determinacją, już tego samego dnia podczas standardowego patrolu natrafili na sprawcę incydentu. Zatrzymali go na parkingu, gdzie przeszukanie jego pojazdu ujawniło obecność rewolweru. Dalsze działania policyjne w mieszkaniu mężczyzny doprowadziły do odkrycia drugiego egzemplarza broni. Obie te bronie, choć przypominające prawdziwe, zostały natychmiast skonfiskowane przez funkcjonariuszy.
Konsekwencje prawne i dalsze postępowanie
Śledztwo ujawniło, że 68-latek był już wcześniej poszukiwany przez organy ścigania z powodu nieodbytej kary 20 dni pozbawienia wolności. Obecnie trwa badanie balistyczne skonfiskowanej broni, mające na celu ustalenie jej pochodzenia oraz potencjalnego zagrożenia. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych, za co grozi mu kara do trzech lat więzienia. Dodatkowo, zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, co wymaga od niego regularnych wizyt na komendzie.
To wydarzenie potwierdza znaczenie szybkiej reakcji policji w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. Funkcjonariusze nie tylko udaremnili działania napastnika, ale także zabezpieczyli potencjalnie niebezpieczną broń, co pozwala mieszkańcom Gdańska czuć się bezpieczniej.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100066673249154
