Dwóch kierowców zatrzymanych za jazdę pod wpływem amfetaminy w ciągu jednego dnia.

W czwartkowe popołudnie, 13 stycznia, policjanci z Żukowa zatrzymali kierowcę Volkswagena, który prowadził pojazd pod wpływem substancji odurzających. Mężczyzna, 50-letni mieszkaniec regionu, został poddany wstępnemu badaniu, które wykazało obecność amfetaminy w jego organizmie. Co więcej, okazało się, że prowadził samochód mimo cofniętych uprawnień do kierowania. Po zatrzymaniu, funkcjonariusze przewieźli go do szpitala, gdzie pobrano krew do dalszych analiz toksykologicznych.

Wieczorna interwencja na drodze

Jeszcze tego samego dnia, ale późnym wieczorem, około godziny 23:00, uwagę kartuskiej patrolówki zwróciło BMW poruszające się w nietypowy sposób. Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że prowadził go 44-letni mężczyzna, również będący pod wpływem amfetaminy. Kierowca stracił prawo jazdy, a policjanci pobrali próbki jego krwi w celu dalszych badań.

Konsekwencje prawne jazdy pod wpływem

Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości bądź pod wpływem środków odurzających stanowi poważne przestępstwo. W Polsce za takie działanie grożą surowe kary. Sprawcy mogą zostać skazani na karę pozbawienia wolności do trzech lat. Ponadto, sąd może nałożyć na nich znaczną grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez co najmniej trzy lata. Dodatkowo, obligatoryjnie wymierza się karę finansową w wysokości minimum 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

Wydarzenia z 13 stycznia przypominają o niebezpieczeństwie związanym z prowadzeniem pojazdów pod wpływem substancji psychoaktywnych. Policja nieustannie apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów drogowych, aby uniknąć tragicznych konsekwencji na drodze.

Źródło: Policja Pomorska