Niecodzienne wydarzenie miało miejsce w niedzielę w gminie Wicko, kiedy 74-letni mieszkaniec zniknął bez śladu po wyjściu do pobliskiego sklepu. Nieobecność mężczyzny wywołała zaniepokojenie jego rodziny, która zgłosiła zaginięcie na komendzie Policji w Lęborku. Brak telefonu komórkowego uniemożliwił starszemu panu nawiązanie kontaktu z bliskimi.
Intensywne poszukiwania
Po zgłoszeniu zaginięcia, Policja natychmiast przystąpiła do działań poszukiwawczych. Funkcjonariusze skupili swoje wysiłki na obszarze pobliskiego lasu, dokąd według pierwszych informacji mógł udać się zaginiony. W akcję aktywnie zaangażowała się mł. asp. Agnieszka Bednarek, dzielnicowa z Łeby, której znajomość lokalnej topografii i mieszkańców okazała się nieoceniona.
Wsparcie społeczności
Kluczowym elementem poszukiwań była mobilizacja lokalnej społeczności oraz współpraca ze służbami leśnymi. Dzięki działaniom Agnieszki Bednarek, informacje o zaginionym szybko dotarły do mieszkańców, co przyspieszyło proces poszukiwań. W poniedziałek rano listonoszka natknęła się na mężczyznę w okolicach jeziora Sarbsko w Nowęcinie.
Szczęśliwy finał
Zaginiony został odnaleziony siedzący na ławce, nieco zdezorientowany, ale w dobrym stanie fizycznym. Obecni na miejscu ratownicy medyczni nie stwierdzili potrzeby hospitalizacji. Dzięki skoordynowanej akcji mł. asp. Bednarek oraz zaangażowaniu mieszkańców, mężczyzna bezpiecznie wrócił do rodziny.
Prewencja i bezpieczeństwo
Aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości, warto rozważyć dodatkowe środki ostrożności. Osoby starsze powinny być pod stałą opieką, a wyposażenie ich w urządzenia z funkcją GPS może znacząco ułatwić lokalizację w sytuacji zaginięcia.
Rola dzielnicowych
W kontekście tego wydarzenia warto zwrócić uwagę na trwający plebiscyt #SuperDzielnicowy 2026, który ma na celu uhonorowanie pracy dzielnicowych. Ich zaangażowanie oraz bliskość z mieszkańcami są nieocenione w sytuacjach kryzysowych. Głosowanie odbywa się online i jest bezpłatne.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
