O poranku, w jednym z domków na terenie ogródków działkowych przy ul. Cedrowej, wybuchł pożar, który niemal doprowadził do tragedii. W płonącym budynku znajdowało się pięć psów, a ich los przez kilka minut wisiał na włosku. Dzięki błyskawicznej interwencji różnych służb możliwe było uratowanie większości zwierząt i ograniczenie szkód.
Alarm i natychmiastowa mobilizacja służb
Do zdarzenia doszło tuż przed południem, gdy do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o ogniu w jednym z domków oraz o obecności uwięzionych zwierząt. Błyskawiczna reakcja ratowników sprawiła, że już po chwili na miejscu pojawiły się dwa zastępy strażaków. W tym samym czasie powiadomiono także Ekopatrol oraz weterynarza, aby zapewnić właściwą opiekę poszkodowanym zwierzętom.
Walcząc z czasem – ewakuacja zwierząt z objętego dymem domku
Po wejściu do zadymionych pomieszczeń ratownicy napotkali pięć psów, które znajdowały się w pierwszym pokoju domku. Warunki panujące w środku były niezwykle trudne – dym ograniczał widoczność i stwarzał poważne ryzyko dla życia uwięzionych zwierząt. Strażacy przystąpili do natychmiastowej ewakuacji czworonogów. Udało się wynieść na zewnątrz cztery psy w stanie wymagającym natychmiastowej pomocy, piątemu niestety nie udało się już pomóc.
Udzielanie pomocy medycznej i opanowanie ognia
Na miejscu oprócz strażaków pojawiły się także służby specjalizujące się w pomocy zwierzętom. Weterynarz oraz pracownicy Ekopatrolu rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy wyciągniętym psom – podali im tlen i zadbali o odpowiednie nawodnienie. Dzięki szybkiej reakcji medycznej zwierzęta odzyskały przytomność i zostały ustabilizowane. Strażacy w tym czasie kontynuowali gaszenie pożaru, który zdążył już uszkodzić przedsionek domku i część ściany zewnętrznej, ale na szczęście nie rozprzestrzenił się na większy obszar.
Obecność właściciela i przebieg dalszych działań
W trakcie prowadzonej akcji do domku dotarł także właściciel. Pozostawał na miejscu, obserwując działania służb, które wykazały się pełnym profesjonalizmem i doskonałą koordynacją. Szybkie tempo pracy ratowników pozwoliło ograniczyć zarówno straty materialne, jak i uchronić zwierzęta przed tragicznymi skutkami pożaru.
Wydarzenia przy ul. Cedrowej wyraźnie podkreślają, jak istotna jest skuteczna współpraca różnych służb w obliczu nagłych zagrożeń, a także jak ważne jest natychmiastowe reagowanie na wszelkie sygnały o niebezpieczeństwie. Dzięki skoordynowanym działaniom udało się uratować cztery psie życia i zapobiec większej tragedii na terenie ogródków działkowych.
Źródło: facebook.com/KMPSPGdansk
