Aktywiści z Ostatniego Pokolenia atakują zabytkową Bramę Stoczni Gdańskiej przed rocznicą Sierpnia ’80

Zabytkowa Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej, jeden z najbardziej symbolicznych obiektów w historii polskiej walki o wolność, stała się sceną nieoczekiwanego incydentu. Kilka dni przed planowanymi obchodami 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych, grupa aktywistów klimatycznych przeprowadziła akcję, która zakończyła się ich zatrzymaniem przez policję i oskarżeniami o zniszczenie zabytku.

Pomarańczowy proszek na historycznej bramie

We wczesnych godzinach porannych przy legendarnej bramie stoczni doszło do zdarzenia, które szybko przykuło uwagę służb porządkowych. Pięć osób zostało zatrzymanych po tym, jak rozpyliły pomarańczowy proszek z gaśnic na elewację zabytku. Wśród zatrzymanych znaleźli się członkowie grupy Ostatnie Pokolenie, w tym jej rzecznik prasowy oraz dwie dziennikarki dokumentujące wydarzenie. Szczególną uwagę zwrócił udział Pawła Kasprzaka, byłego działacza opozycji antykomunistycznej i współtwórcy ruchu Obywatele RP.

Funkcjonariusze pomorskiej policji, którzy patrolowali okolicę, zauważyli podejrzane zachowanie grupy i podjęli interwencję. W momencie legitymowania dwóch aktywistów sięgnęło po gaśnice, rozpylając ich zawartość nie tylko na bramę, ale także w kierunku policjantów i ich pojazdów służbowych.

Konsekwencje prawne i śledztwo

Sprawą zajęli się specjaliści z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technicy kryminalistyki, którzy szczegółowo udokumentowali miejsce zdarzenia. Zatrzymani aktywści zostały przewiezieni na komisariat i mogą zostać oskarżeni o zniszczenie mienia o szczególnym znaczeniu kulturowym, ponieważ Brama nr 2 figuruje w rejestrze zabytków województwa pomorskiego.

Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy, w tym nagrania z systemów monitoringu, które mają pomóc w rekonstrukcji przebiegu wydarzeń. Służby podkreślają szczególną wagę sprawy ze względu na historyczne znaczenie obiektu i zbliżające się uroczystości rocznicowe.

Motywacja aktywistów i ich przekaz

Grupa Ostatnie Pokolenie, znana z kontrowersyjnych akcji mających zwrócić uwagę na kryzys klimatyczny, tym razem skoncentrowała się na tablicach z postulatami „Solidarności” umieszczonych przy bramie. Według relacji aktywistów publikowanych w mediach społecznościowych, ich celem było podkreślenie aktualności tamtych haseł w kontekście współczesnych wyzwań ekologicznych.

Organizacja określiła swoje działanie mianem pokojowego protestu, argumentując, że wykorzystany proszek nie powoduje trwałych uszkodzeń. Jednak pomorska policja stanowczo potępiła ten rodzaj aktywności, szczególnie gdy dotyczy obiektów o tak dużym znaczeniu historycznym dla Polski.

Symbolika miejsca przed rocznicowymi obchodami

Incydent wydarzył się w szczególnie newralgicznym momencie – tuż przed uroczystym otwarciem bramy w ramach obchodów rocznicy Porozumień Sierpniowych. To właśnie przy tej bramie 45 lat temu rozgrywały się kluczowe wydarzenia, które zmieniły bieg polskiej historii. Obiekt przeszedł niedawno gruntowne prace konserwacyjne, przygotowujące go do sierpniowych uroczystości.

Władze Gdańska zaplanowały ponad 40 różnorodnych wydarzeń upamiętniających rocznicę, od koncertów i spektakli po debaty historyczne i spacery z udziałem świadków tamtych czasów. Program ma na celu nie tylko uczczenie pamięci o przeszłości, ale także inspirowanie do refleksji nad współczesnymi wyzwaniami społecznymi i politycznymi.