Skuteczna interwencja służb uratowała ponad 80 mieszkańców Sopotu po tym, jak w jednym z budynków rozległ się alarm sygnalizujący poważne zagrożenie. Natychmiast na miejsce skierowane zostały wszystkie służby – policja, straż pożarna oraz straż miejska – które w krótkim czasie opanowały sytuację.
Natychmiastowa ewakuacja i wsparcie dla poszkodowanych
Alarm został uruchomiony z powodu intensywnego zadymienia w hali garażowej, które okazało się skutkiem pożaru jednego z samochodów. W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców podjęto decyzję o natychmiastowej ewakuacji. Ponad 80 osób, które opuściły zagrożony budynek, znalazło schronienie w pobliskiej szkole. Dzięki szybkim działaniom ratowników, nikt nie odniósł obrażeń.
Ustalenia w sprawie przyczyny pożaru
Wstępne ustalenia wskazują, że źródłem zagrożenia był ogień w jednym z pojazdów zaparkowanych w podziemnej części obiektu. Aktualnie eksperci prowadzą szczegółowe czynności wyjaśniające, które mają ustalić wszystkie okoliczności i przyczyny powstania pożaru. Służby apelują o zachowanie czujności i stosowanie się do zaleceń w przypadku wystąpienia podobnych sytuacji.
Wzorcowa współpraca miejskich służb
Zdarzenie pokazało, jak ważna jest sprawna współpraca pomiędzy różnymi jednostkami ratowniczymi. Skoordynowane działania przełożyły się na szybkie usunięcie zagrożenia i zabezpieczenie terenu. Dzięki profesjonalizmowi osób zaangażowanych w akcję, mieszkańcy Sopotu znów mogą czuć się bezpiecznie.
Źródło: Policja Pomorska
