Nietypowe zdarzenie drogowe miało miejsce w poniedziałkowy poranek 2 marca na terenie gminy Pszczółki. Około godziny szóstej funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o aucie, które zjechało z jezdni i wpadło do przydrożnego rowu. Szybka reakcja okolicznych mieszkańców oraz ich odpowiedzialne zachowanie pozwoliły służbom natychmiast zjawić się na miejscu i zminimalizować skutki potencjalnego zagrożenia.
Przebieg zdarzenia i interwencja służb
Zgłoszenie dotyczyło samochodu osobowego, który nagle opuścił pas ruchu na jednej z lokalnych dróg. Na miejscu funkcjonariusze zastali 42-letniego kierowcę, mieszkańca okolicznych Pszczółek. Po przeprowadzeniu wstępnych czynności ustalono, że mężczyzna był jedyną osobą uczestniczącą w zdarzeniu i nie odniósł poważniejszych obrażeń. Co istotne, nikt z innych użytkowników drogi nie ucierpiał wskutek tej sytuacji.
Stężenie alkoholu i dodatkowe znalezisko
Podczas rutynowego badania alkomatem wyszło na jaw, że kierujący prowadził pojazd mając 2 promile alkoholu we krwi. W toku dalszej kontroli osobistej policjanci ujawnili przy nim niewielką ilość suszu roślinnego, który po wstępnych testach zidentyfikowano jako marihuanę. Tym samym zakres zarzutów wobec 42-latka znacząco się rozszerzył i obejmuje obecnie zarówno prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, jak i nielegalne posiadanie środków odurzających.
Konsekwencje dla zatrzymanego
Zatrzymany mężczyzna stanie przed sądem, gdzie odpowie za dwa poważne przestępstwa. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie narkotyków zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności. Służby przypominają, że takie zachowania stanowią realne zagrożenie nie tylko dla samego sprawcy, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Sprawa ta po raz kolejny podkreśla, jak ważne jest przestrzeganie zasad odpowiedzialności za kierownicą i unikanie wszelkich substancji mogących wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100070615920527
