Funkcjonariusze z Komisariatu Policji VI w Gdańsku podjęli działania, które mogą być przykładem efektywnej współpracy lokalnych instytucji w sytuacjach kryzysowych. Na początku zeszłego tygodnia młodszy aspirant Tomasz Kruger i sierżant Patryk Gładyszewski, otrzymali zgłoszenie dotyczące trudnych warunków życiowych dwóch mieszkańców dzielnicy Nowy Port. Informację przekazał im pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
Niezwykłe mieszkanie w garażu
Policjanci szybko odnaleźli lokalizację, gdzie 75-letnia kobieta i jej 31-letni syn zamieszkali w blaszanym garażu. Miejsce to, mimo prowizorycznego ogrzewania farelką, nie zapewniało odpowiednich warunków do życia, szczególnie w obliczu nadchodzących niskich temperatur.
Propozycja pomocy i dylemat
Chociaż dzielnicowi zaoferowali możliwość przeniesienia się do ośrodków pomocowych, starsza kobieta była początkowo niechętna. Obawiała się rozdzielenia z synem, co motywowało jej decyzję o pozostaniu w dotychczasowym miejscu. Zrozumienie i empatia policjantów pozwoliły jednak na wypracowanie wspólnego rozwiązania.
Przeniesienie do placówki
Po konsultacji z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej, funkcjonariusze ustalili, że matka i syn mogą zamieszkać razem w jednym z gdańskich schronisk. Dzięki temu, oboje zgodzili się na przeprowadzkę, która odbyła się z pomocą policji i pracowników ośrodka.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
W kontekście nadchodzących chłodów, policja apeluje do mieszkańców o czujność. Warto zgłaszać przypadki osób przebywających w nieodpowiednich warunkach za pośrednictwem numeru 112. Alternatywnie, Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa umożliwia zgłaszanie sytuacji niewymagających natychmiastowej interwencji, co może pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa najbardziej potrzebującym.
Źródło: Policja Pomorska
