W środowy poranek na krajowej drodze nr 91, w rejonie miejscowości Gniew, doszło do niebezpiecznego incydentu, który zwrócił uwagę policjantów z drogówki Tczewa. Zauważyli oni, że samochód marki Renault, stojący z włączonymi światłami awaryjnymi, zaczął zsuwać się w tył, stanowiąc zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Co więcej, brak kierowcy oraz nieumieszczenie trójkąta ostrzegawczego dodatkowo zwiększały ryzyko wypadku.
Natychmiastowa akcja policji
Policjanci podjęli szybkie działania, aby ustabilizować sytuację. Używając służbowych pałek, unieruchomili koła pojazdu, zapobiegając jego dalszemu przemieszczaniu się. Po zabezpieczeniu samochodu, postanowili dokładniej go skontrolować. Odkryli, że Renault nie tylko nie miało ważnych badań technicznych, które wygasły w sierpniu 2024 roku, ale także przednia szyba pojazdu była uszkodzona w miejscu krytycznym dla widoczności kierowcy.
Skutki zaniedbań
W wyniku przeprowadzonej kontroli funkcjonariusze zdecydowali o elektronicznym zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego pojazdu. Dodatkowo, zapięte pasy bezpieczeństwa w stojącym samochodzie sugerowały, że kierowca mógł jechać bez zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Z racji tego, że pojazd blokował ruch, został on odholowany na policyjny parking. Policjanci w związku z wykrytymi uchybieniami skierowali do sądu wniosek o ukaranie właściciela auta.
Przypomnienie o bezpieczeństwie
Służby apelują do kierowców o właściwe zabezpieczanie pojazdów w przypadku awarii oraz o dbanie o ich stan techniczny. Zaniedbania w tych obszarach mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji i groźnych wypadków. Każdy uczestnik ruchu powinien pamiętać, że przestrzeganie zasad bezpieczeństwa jest kluczowe dla ochrony życia i zdrowia na drogach. Nawet najmniejsza nieuwaga może mieć poważne konsekwencje.
Źródło: Policja Pomorska
