Pościg w Wrzeszczu: 21-latek z czterema zarzutami po ucieczce przed policją

Policjanci z Gdańska zakończyli sprawę, która rozpoczęła się od dramatycznego pościgu ulicami Wrzeszcza. Wydarzenie to miało miejsce w niedzielną noc, kiedy 21-letni kierowca forda próbował uciec przed policją, co zakończyło się nie tylko uszkodzeniem pojazdu, ale także licznymi zarzutami.

Nocny pościg przez Wrzeszcz

Wszystko zaczęło się na ul. Zator Przytockiego, gdzie policja dostrzegła mężczyznę naruszającego przepisy drogowe. Gdy funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, kierowca zignorował sygnały i postanowił przyspieszyć. Rozpoczął się pościg ulicami miasta, który zakończył się, gdy młody kierowca stracił panowanie nad samochodem, uderzył w ogrodzenie i wpadł do rowu.

Ucieczka pieszo i szybkie działania policji

Po kolizji z samochodu wybiegły trzy osoby, z których dwie zostały szybko zatrzymane przez policję. Jak się później okazało, byli to pasażerowie pojazdu. Po przeprowadzeniu czynności zostali oni zwolnieni. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono dowody oraz przedmioty należące do głównego sprawcy, a uszkodzone auto trafiło na policyjny parking.

Poszukiwania i dobrowolne zgłoszenie

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania 21-letniego kierowcy. Sprawdzenie miejsc, w których mógł przebywać, przyniosło skutek, gdy mężczyzna sam zgłosił się na komisariat w Tczewie, po czym został przewieziony do Gdańska. Zdając sobie sprawę z nieuchronności zatrzymania, postanowił uniknąć dalszych konsekwencji i sam oddać się w ręce wymiaru sprawiedliwości.

Zarzuty i konsekwencje prawne

W wyniku jego działań przedstawiono mu cztery zarzuty. Odpowie przed sądem m.in. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz złamanie trzech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, z których najdłuższy obowiązywał do października 2027 roku. Każde z tych przewinień grozi mu karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Na koniec Komenda Miejska Policji w Gdańsku poinformowała, że sprawa młodego kierowcy znalazła swój finał w sądzie, co może być przestrogą dla innych łamiących przepisy ruchu drogowego.