Utrudnienia na A1: Co czeka kierowców w trakcie remontu?

Rozpoczynające się 23 marca prace modernizacyjne na autostradzie A1 w okolicy węzła Rusocin wymuszą nowe zasady ruchu, które będą miały znaczący wpływ na codzienne podróże mieszkańców i kierowców tranzytowych. Już od najbliższego weekendu należy liczyć się z częściowym zamknięciem węzła oraz ograniczeniem dostępności niektórych łącznic.

Zmiany organizacji ruchu na czas remontu

Podczas prowadzenia robót na jezdni w kierunku Łodzi, węzeł Rusocin zostanie częściowo wyłączony z ruchu. Kierowcy podróżujący w stronę Łodzi będą mieli do dyspozycji tylko jeden pas, natomiast w przeciwnym kierunku, do Gdańska, udostępnione zostaną dwa pasy. Ronda na węźle pozostają przejezdne, podobnie jak wiadukt WD2 umożliwiający komunikację między Pruszczem Gdańskim a Kościerzyną. Zamknięty zostanie jednak zjazd w kierunku Pruszcza Gdańskiego i Kościerzyny oraz wjazd na autostradę w stronę Łodzi. W kierunku Gdańska wszystkie relacje pozostają otwarte.

Cel i zakres modernizacji

Tegoroczna inwestycja przewiduje odnowienie około 55 kilometrów nawierzchni autostrady oraz modernizację wybranych budynków toalet na MOP-ach. Prace obejmą wymianę warstwy ścieralnej oraz fragmentaryczną wymianę warstwy wiążącej, a także wzmocnienie konstrukcji jezdni, co ma przygotować trasę na rosnący ruch pojazdów ciężarowych. Oprócz jezdni głównej, do remontu zakwalifikowano również nawierzchnie łącznic na wybranych węzłach.

Podział prac i planowany harmonogram

Remonty zostały rozłożone na kilka etapów, których realizacja potrwa do listopada 2026 roku. Każdy z etapów będzie obejmować odcinek o długości 3–9 kilometrów, a ruch w tym czasie zostanie przekierowany na jedną jezdnię. Przewidywany czas trwania pojedynczego etapu wynosi od 5 do 7 tygodni, jednak rzeczywista realizacja zależy od warunków pogodowych i możliwości technologicznych.

Aby zminimalizować uciążliwości i umożliwić kierowcom powrót do punktu wyjazdu, przed bramkami PPO Rusocin wprowadzona zostanie tymczasowa możliwość zawracania. To rozwiązanie ma zapewnić dojazd w kierunku Pruszcza Gdańskiego mimo zamknięcia części łącznic.

Kierowcy korzystający na co dzień z autostrady A1 powinni śledzić bieżące komunikaty oraz przygotować się na utrudnienia, które mogą potrwać nawet kilka miesięcy.

Źródło: facebook.com/gminapruszczgdanski