Nie zgłosił kradzieży. Policja i tak odnalazła sprawcę napaści na seniora

Choć 72-letni mieszkaniec Lęborka nie zgłosił policji utraty roweru, kryminalni dotarli do informacji o zdarzeniu i zatrzymali podejrzanego. Według ich ustaleń jednoślad zabrał 32-latek, który użył siły wobec właściciela próbującego go zatrzymać. Sprawa trafiła już do prokuratury.

Senior próbował zatrzymać znanego mu mężczyznę

Zdarzenie miało miejsce na początku października obok dyskontu przy ulicy Krzywoustego w Lęborku. Senior pozostawił rower przy znajdującej się tam wiacie. Kiedy obejrzał się za siebie, dostrzegł znajomego mężczyznę, który trzymał jego jednoślad i usiłował na niego wsiąść.

72-latek podjął próbę powstrzymania go przed odjazdem. Podczas szarpaniny — jak ustalili kryminalni — młodszy mężczyzna uderzył go barkiem w klatkę piersiową. Właściciel roweru stracił równowagę, a 32-latek odjechał zabranym jednośladem.

Policjanci uzyskali wiadomość o zajściu we wtorek, mimo że pokrzywdzony wcześniej go nie zgłaszał. Tego samego dnia zatrzymali 32-latka. W środę doprowadzili go do prokuratury.

Zarzut i ograniczenia na czas postępowania

Podejrzanemu przedstawiono zarzut kradzieży rozbójniczej, zagrożonej karą od roku do 10 lat więzienia. Sprawa dotyczy więc nie tylko zabrania cudzej własności, ale również użycia przemocy wobec osoby, która próbowała temu zapobiec.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego. 32-latek ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego. Nie wolno mu także wyjeżdżać z Polski.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska